Etykiety

czwartek, 14 stycznia 2021

Fit orientalna wołowina z makaronem ryżowym

Fit orientalna wołowina z makaronem ryżowym



 

Fit jedzenie to nie zawsze ryż i drób, chociaż wszyscy najczęśniej tak właśnie kojarzymy obiady na diecie. Na tym blogu pokazuję Wam, że zdrowe jedzenie nie musi być jałowe i nudne. Jako kolejny dowód ląduje na blogu przepis na orientalną wołowinę z mnóstwem warzyw i makaronem ryżowym. Podstawowy przepis przed moimi modyfikacjami znajdziecie TUTAJ.

Wiadomo taki obiad ma minimalnie więcej kalorii niż taki w 100 % fit obiad, ale spokojnie raz w tygodniu może wpaść do naszego jadłospisu. Taka odskocznia dobrze robi na psychikę człowieka, który jest na diecie bo je coś innego niż na codzień, przypomina to trochę orientalny fast food, a  tak naprawdę jest zdrowe i mieści się w ramach założeń diety.


Zapraszam do zapoznania się z przepisem. 

Fit orientalna wołowina z makaronem ryżowym



Na dwie porcje potrzebujemy:

300g wołowiny

200 g makaronu ryżowego

200 g brokuła

100 g marchewki

60g papryki żółtej

60g papryki czerwonej

pęczek szczypiorku z dymki

2 ząbki czosnku

kawałek imbiru ok 4 cm

sos sojowy ciemny i jasny

olej sezamowy ok 20 g (może być rzepakowy)

pół szklanki wody


Fajne jest to, że skłądniki można podmieniać. Warzywa dajemy jakie akurat mamy, pasuje też cebula, fasolka szparagowa czy por. Mięso możemy wymienić na drób lub wieprzowinę. Makaron ryżowy na makaron spaghetti, chow mein lub jakikolwiek ulubiony.

Wołowinę kroimy w cienkie paseczki i marynujemy w mieszance sosów sojowych (ok 2 łyżki każdego). Odstawiamy na ok 1 godzinę.

Makaron ryżowy przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu.

 Szykujemy warzywa: papryki i marchew kroimy w słupki, brokuła dzielimy na mniejsze różyczki. Szczypiorek siekamy.

Na rozgrzaną patelnię wylewamy olej sezamowy i wrzucamy mięso. Obsmażamy ok 5 min aż mięso się zamknie i straci surowość. Zdejmujemy mięso z patelni.

 Na tłuszczu, który został z mięsa podsmażamy czosnek i imbir przeciśnięte przez praskę oraz posiekaną dymkę .Ja dodaję też przyprawę chilli. Smażymy dosłownie kilkanaście sekund  - uważamy, żeby nie spalić, chodzi tylko o uwolnienie smaków.

Dodajemy warzywa i smażymy na chrupko. 

Pod koniec smażenia zalewamy warzywa wodą i dolewamy ok 3 łyżki sosu sojowego jasnego. Smażymy chwilę aż utworzy się sos. Na koniec dodajemy mięso i smażymy chwilę razem.


Podajemy z makaronem ryżowym.

 


Smacznego!

Inny przepis na pyszną orientalną wołowinę znajdziecie tutaj na moim blogu :) 


 


1 komentarz:

  1. Nie przepadam za wołowiną, więc chętnie spróbuję wersji z kurczakiem :3

    OdpowiedzUsuń