czwartek, 26 lutego 2015

Be yummy shop - recenzja czekolady Plamil, batoników Nakd i Pulsin




Ostatnio wklejałam same motywacje, dzisiaj czas na porządnego posta :)

Ostatnio zrobiłam fit zakupy w sklepie http://beyummy.pl/shop  – to sklep  fit blogerki Agnes -  http://www.agnesblog.pl/,  na której bloga często zaglądam – dziewczyna ma smykałkę do wymyslania pysznych, zdrowych potraw.


Sklepem interesuje się chyba sporo osób, a blogerka reklamuje i zachwala sprzedawane w nim produkty na blogu, na filmikach na YT oraz na fanpage'u na FB. 


Oto kilka zakupionych przeze mnie produktów (kupiłam różne smaki) :






Jestem nimi totalnie rozczarowana. Nie wiem jak można wciskac komuś, że te produkty są smaczne.. Rozumiem, że są różne gusta i smaki, ale te rzeczy smakują po prostu paskudnie. Chyba nie jestem odosobniona w tej opinii bo na FB widziałam już niepochlebne komentarze na temat batoników i czekolad.

Zarówno batoniki nakd jak i pulsin są okropne. Nie chodzi mi o to, że nie są słodkie. Nie jem cukru od 2 lat, przywykłam do zdrowych alternatyw słodyczy. Smakują po prostu jak trociny i smierdzą, wyglądają na mocno przeterminowane. Czekolady pokrywa biały nalot, są lekko gorzkie (to zrozumiałe), ale i baaardzo kwaśne w smaku. Ciemnej czekolady  carob firmy Plamil po prostu nie da się zjesc – wyplułam ją zaraz po spróbowaniu. Mleczna wersja tej czekolady nie ma po prostu żadnego smaku. Myslałam, że to może z moimi kubkami smakowymi chwilowo jest coś nie tak i dałam do spróbowania te produkty kilku swoim znajomym, którzy też odżywiają się zdrowo i interesują się tym, co w fit trawie piszczy. Ich zdanie było takie jak moje....

 Czy jest sens wydawac 8 zł na batona, który po pierwszym kęsie ląduje w koszu?

Macie doświadczenia z tymi produktami ?  Próbowaliście któregoś z nich? Czy komuś z Was faktycznie to smakuje?!

Tej recenzji nie byłoby wcale (ot potraktowałabym całą sprawę jak nieudany zakup), gdyby blogerka nie próbowała wciskać ludziom kitu na każdym kroku jakie te produkty są smaczne. Wiele o nich można powiedzieć, zdrowe – NA PEWNO, pożywne – TAK, ale smaczne – NA PEWNO NIE. Nie wierze, że komus może to smakować. Jeśli ktoś chce kupić wymienione przeze mnie batony lub czekolady radzę się dobrze zastanowić czy nie wyrzucicie pieniędzy w błoto.

Wiele osób (tak jak i ja) może się połasić na te produkty z uwagi na fakt, że nie są dostępne w PL. A wiadomo w UK jest inna świadomośc zywieniowa, fit produkty można dostać bez problemu w każdym sklepie, na pewno więc są smaczne i lepsze od tego co możemy kupić tutaj.. Takie było moje (błędne jak się okazało) rozumowanie.

Myślę, że wiele osób zaczynających swoją przygode ze zdrowym jedzeniem może się mocno zniechęcić. Przeciez produkty są reklamowane jako smaczne... Myślę, że skutecznie mogą zniechęcić do zdrowego żywienia, a przeciez tyle jest zdrowych i smacznych produktów, z których sami możemy przygotować zdrowe, tańsze i przede wszystkim SMACZNE desery.

Co myślicie?

8 komentarzy:

  1. Podzielam Twoje zdanie, jadłam te produkty i nie są smaczne, lepiej wydać te pieniądze na produkty spożywcze i samemu coś upichcić. Zamawiałam również boxa z cud,miód i od nich produkty były naprawdę świetne. Skład spoko i smakowały.
    Nie dziwię się,że jesteś zła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam zdecydowanie odwrotne odczucia. Uwielbiam batony nakd! Nie wiem, być może rzeczywiście trafiłaś na złą partię czy coś, mnie się jeszcze to nie zdarzyło.
    Co do Pulsinów, to żółty rzeczywiście był średni w smaku i twardawy, ale brązowy - pychota.
    Czekolady Plamil lubię. Są dostępne w Polsce, więc może spróbuj kupionej stacjonarnie i porównaj smak? A karob to podobno mocno indywidualna kwestia. Połowie ludzkości będzie smakował, innym nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak. a zajada się nimi na filmach jakby nie wiadomo co jadła.
    jednak sporo blogerek bardzo sobie chwali te jej boksy.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nigdy ich nie próbowałam i jakoś mnie do nich nie ciągnie, więc chyba nie spróbuję zbyt szybko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!
    piszę do Ciebie, ponieważ od marca 2015 roku startuję z projektem swan, czyli grupową walką o zdrowie, piękną sylwetkę, poprawę wizerunku. Chciałam Cię zaprosić do projektu - możesz mnie szukać na facebooku - Swan Łabędzica lub na blogu projekt-swan.blog.pl
    do zobaczenia!:)
    -Kasia (Swan)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nakręciłam się na batoniki nakd, bo wszyscy zachwycali się (ale może to kwestia darmowe testowania?) Nie wiem. Zaczęłam szukać i chciałam zamówić, ale dobrze, że trafiłam tu. Wolę pieniądze przeznaczyć na coś sprawdzonego.

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe, przydatne! zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie probowałam tych fit batoników :)
    Pozdrawiam,
    Fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń